Przelew kuchenny, czyli o lejkach słów kilka

Temat lejków kuchennych może wydać się banalny i większość z nas nie przykłada większej uwagi do tych niepozornych akcesoriów kuchennych. Można by sparafrazować słynną definicję Chmielewskiego i napisać „lejek jaki jest, każdy widzi”. Z drugiej strony warto pokusić się o lekkie rozwinięcie tej, słusznej skądinąd, definicji. Wyjdzie to nam na zdrowie.

Zdrowe przelewanie artykułów spożywczych

Podejmując ważką decyzję o tym, jak wybrać lejek kuchenny, warto położyć akcent na słowo „kuchenny”. Produkuje się lejki do bardzo różnych zastosowań i nie wszystkie są wykonane z materiałów, które powinny mieć kontakt z żywnością. O ile w sklepie stacjonarnym trudno popełnić pomyłkę, to podczas zakupów internetowych można z roztargnienia kupić produkt dedykowany, na przykład, do paliw i smarów. Może się okazać, że tworzywo z jakiego jest wykonany uwalnia szkodliwe środki chemiczne, zwłaszcza podczas przelewania gorących cieczy. Niby drobiazg, ale bardzo istotny.

Kupiłem lejek trwalszy, niż ze spiżu!

Materiał z jakiego jest wykonany lejek kuchenny ma również znaczenie dla jego trwałości i łatwości czyszczenia. Sprawdza się tu zasada, że kupując tanio, kupuje się dwukrotnie. Lejki dobrych producentów nie pękają, nie ulegają przebarwieniom i łatwo jest je utrzymać w czystości. 

Osobom, które nie lubią kompromisów, można polecić modele wykonane ze stali nierdzewnej. Ten materiał jest również bardzo prosty do utrzymania w czystości, a jednocześnie bardzo odporny na szkodzenia mechaniczne i w praktyce odporny na proces starzenia się. Do tego, przy wszechobecnym plastiku, zakup takiego lejka jest postawą proekologiczną.

Potrzeba matką różnorodności

Przymierzając się do wyboru lejka kuchennego trzeba mieć na uwadze jego zastosowanie, co ma odbicie w kształcie i wymiarach. Są lejki dedykowane do napełniania kawiarek, lub słoików, czy też modele do przesypywania przypraw. Różnią się one wielkością, oraz wymiarem końcówki. Można kupić lejek z sitkiem, czy też filtrem. Wybór jest ogromny!

Lejek jaki jest, każdy widzi? Temat wydaje się jednak bardziej złożony. Pozostaje życzyć sukcesów w wyborze swojego własnego, ulubionego lejka.